
[Refren]
Lubię, jak tak ładnie na mnie patrzysz
Zakręciłaś w głowie bardziej mi niż haszysz
Dobrze, że Ci ze mną obok jest do twarzy
Mimo, że Ty nie masz żadnych tatuaży
Chciałbym wychodzić z Tobą co noc
Jeździć na spoty, jarać zioło
I robić przypał na mieście, przypał na mieście
Każdego dnia, tak w nieskończoność
[Zwrotka]
Czy taka miłość jest dla Ciebie? — powiedz szczerze (mi)
Żyjemy jak nietoperze — pokryci cieniem (i)
Baby, nienawidzę słońca
Powiem szczerze (Ci) — oślepia mnie jak flashbang (yeah)
Mówią, że to przez trawę — ja nie jestem taki pewien
(Yo) Chcę do Ciebie — coś, ciągnie mnie do Ciebie (yeah)
Czujesz co wisi nad nami — czy jebie mi się we łbie?
Ja coś czuje
Co to? — nie wiem
Twój głos mi sprawia dreszcze
Twój szept mi jeszcze więcej, jeszcze więcej (jeszcze więcej)
[Refren]
Lubię, jak tak ładnie na mnie patrzysz
Zakręciłaś w głowie bardziej mi niż haszysz
Dobrze, że Ci ze mną obok jest do twarzy
Mimo, że Ty nie masz żadnych tatuaży
Chciałbym wychodzić z Tobą co noc
Jeździć na spoty, jarać zioło
I robić przypał na mieście, przypał na mieście
Każdego dnia, tak w nieskończoność