
[Zwrotka 1]
Od dawna czuję że życie to kurwa
(Życie to kurwa)
Wiem że to jest nie fair, przeżywam to pół dnia
Bo połowę staram się zapomnieć
Ale w głowie mam setki wspomnień
Nie jest okej chlopie, Ty się przypierdalasz że gram w gry żeby zapomnieć, dobrze
Znowu ciężki dzień mam, znowu nie umiem wstać a
To wszystko mnie przerasta
Skarbie mam tak od dawna
Dawno rozjebali mi psychikę
Od dawna siebie kurwa nienawidzę
Przez to jak pierdoli mi się życie
No i przez to że serce mam złamane na pół
[Ref]
Jeżeli to wszystko to kłamstwo
To nie wiem komu mogę ufać
Szczerze to boli mnie bardzo
Słowo kocham w twoich ustach nie znaczyło nic
I znowu jestem w tym sam (wow)
I znowu pęka mi bania
Nie chcę więcej już kłamstw
Chciałbym wrócić do spania
[Zwrotka 2]
Bo tylko to pozwala mi zapomnieć
O tym co nie fajne, o tym co jest mroczne
Przypomina mi się twa dłoń
Wtedy to chociaż nie było najgorszej
A teraz to chyba jest
Życie wybiera złą drogę
W głowie to mam masę wspomnień
O tobie, o nas
Pamiętam ten szczery uśmiech i kiedy zakrawałem twarz
Wesołe lovesongi o tobie i smutne historie o nas
To mój aktualny stan
To nowy ja
Jeżeli kocham to kłamstwo
To powiedz mi jak
Mogłaś zostawić z buziakiem na koniec powiedzieć że wszystko już gra
[Ref]
Jeżeli to wszystko to kłamstwo
To nie wiem komu mogę ufać
Szczerze to boli mnie bardzo
Słowo kocham w twoich ustach nie znaczyło nic
I znowu jestem w tym sam (wow)
I znowu pęka mi bania (i znowu pęki mi ba-)
Nie chcę więcej już kłamstw (nie chce więcej już kłamstw)
Chciałbym wrócić do spania (chciałbym wrócić do spania)
[Outro}
Chciałbym wrócić do spania
Chciałbym wrócić do spania